Co to jest sztuczna inteligencja, jak funkcjonuje i dlaczego wszyscy będziemy skazani na korzystanie z niej w wielu dziedzinach życia? Inteligencja wykazywana przez sztuczne urządzenia może zaskakiwać tym, jak szerokie będzie mieć zastosowanie. Oto najważniejsze informacje na jej temat.

Czym jest sztuczna inteligencja?

Bez wątpienia mamy do czynienia z jedną spośród najważniejszych technologii przyszłości, ale czym jest sztuczna inteligencja? Zgodnie z definicją podaną na stronie Parlamentu Europejskiego: „Sztuczna inteligencja to (SI) zdolność maszyn do wykazywania ludzkich umiejętności, takich jak rozumowanie, uczenie się, planowanie i kreatywność”. 

Jak działa sztuczna inteligencja?

Sztuczna inteligencja działa na podstawie zdolności maszyn do postrzegania otoczenia przy pomocy zespołu sensorów (choćby kamer) i możliwości rozwiązywania problemów, które udaje im się zaobserwować i zdefiniować. Po zebraniu i przetworzeniu danych reakcja sztucznej inteligencji ma zmierzać do osiągnięcia określonego celu. 

Czemu sztuczna inteligencja uchodzi za tak ważną?

Sztuczna inteligencja ma wykazywać pewien automatyzm w działaniu, który jest możliwy dzięki odwzorowywaniu wcześniejszych wzorców działań i ich skutków.  Okazuje się przy tym, że nie jest niczym nowym i pewne jej rodzaje wykorzystywane są od kilkudziesięciu lat. Chodzi jednak o to, że wciąż bardzo wzrasta moc obliczeniowa poszczególnych systemów i ich zdolność do szybkiego i zniuansowanego reagowania. Według prognoz Parlamentu Europejskiego to właśnie sztuczna inteligencja ma być tą technologią, która umożliwi cyfrową transformację społeczeństwa.

Fot. Geralt/Pixabay

Zastosowanie sztucznej inteligencji dzisiaj i w przyszłości

Jakie jest zastosowanie sztucznej inteligencji? Jej zaletą jest to, że można czerpać zyski z jej działania na różnych polach. Sprawdza lub będzie się sprawdzać w szeroko rozumianej sferze działalności wirtualnej, handlu, transporcie, ale też rolnictwie czy ochronie zdrowia.

Gdzie konkretnie będziemy mieli zastosowanie sztucznej inteligencji?

Przede wszystkim ze sztuczną inteligencją stykamy się wtedy, gdy dokonujemy zakupów przez Internet lub nawet przeglądamy strony. Spersonalizowane rekomendacje artykułów, które zdaniem nowoczesnej technologii powinny nam przypaść do gustu, są tego przykładem. W naszych smartfonach coraz większą rolę odgrywają cyfrowi asystenci – aplikacje, które również nam podpowiadają i pomagają zorganizować sobie terminarz.  

Gdzie jeszcze przydaje się zastosowanie sztucznej inteligencji?

Jej przykładem są systemy uwierzytelniające, które odpowiadają za cyberbezpieczeństwa wrażliwych danych. Obecnie mamy coraz częściej do czynienia z „inteligentnymi” domami. W przyszłości sztuczna inteligencja będzie miała bardzo duże znaczenie dla funkcjonowania miast – pojawią się też nowe zawody dla osób, które będą miały za zadanie monitorować takie systemy. Dzięki nowym technologiom poprawi się bezpieczeństwo i funkcjonalność transportu. Sugeruje się nawet, że na pewnym etapie będzie możliwe zastąpienie ludzkich kierowców przez szybko uczące się maszyny. Analiza dużej ilości zmiennych w krótkim czasie będzie też stosowana do monitorowania stanu zdrowia pacjentów w sferze opieki zdrowotnej.

Sztuczna inteligencja. Czy trzeba się jej obawiać?

Bardzo ciekawe jest to, jakie nadzieje i obawy wzbudza sztuczna inteligencja we współczesnych społeczeństwach. Europejczycy w 61% z przychylnością spoglądają na sztuczną technologię i mają nadzieję, że pozytywnie wpłynie na ich życie i kolejnych pokoleń. Jednocześnie aż 88% pytanych osób stwierdza, że nowym technologiom należy się bacznie przyglądać, żeby nie stały się groźne w przyszłości. Niekoniecznie chodzi o apokaliptyczne wizje technologii, która sprzeniewierzyła się człowiekowi rodem, jak w filmach z serii „Robocop”. Większe zastrzeżenia budzi to, czy sztuczna inteligencja nie zacznie dominować nad naszym życiem, determinując najprostsze czynności. Niezależnie od obaw, które trzeba brać na serio, z pewnością mamy tu do czynienia z technologią, która jest w stanie ułatwić nasze funkcjonowanie w kolejnych dekadach XXI w.  

Zdjęcie główne: Gerd Altmann/Pixabay

Napisz komentarz