Słuch jest jednym z najważniejszych ludzkich zmysłów. Ale jak dużo o nim wiemy? Zebraliśmy dla Ciebie 7 najciekawszych faktów o ludzkim słuchu.

Ludzkie ucho nie odpoczywa

Zacznijmy od tego, że ośrodek słuchu człowieka nigdy nie odpoczywa – wyłapuje dźwięki nawet wtedy, gdy śpisz. Wobec tego, dlaczego nie słyszysz dźwięków w czasie snu? Dzięki temu, że blokuje je nasz mózg. Gdyby tego nie robił, nie byłbyś w stanie zasnąć. W ludzkim organizmie wszystko zostało starannie przemyślane.

Uszy słyszą, mózg interpretuje

Mózg nie potrafi rozpoznawać otaczających nas zewsząd fal dźwiękowych. Bez ślimaka zlokalizowanego w uchu wewnętrznym nie bylibyśmy w stanie rozpoznawać dźwięku. Najpierw fala dźwiękowa w postaci wibracji dociera do ślimaka, który przemienia je w impulsy elektryczne. Te przekazywane są do mózgu, który je „rozszyfrowuje”. Cały proces dokonuje się w ułamek sekundy.

Kobiety słyszą lepiej

Mężczyźni słyszą gorzej (zwłaszcza, jeśli rozmawia się podniesionym tonem), za to doskonale określają kierunek dźwięku i odległość do jego źródła. Natomiast kobiety doskonale słyszą dźwięki o wysokiej częstotliwości i rozróżniają więcej odcieni głosu. To tłumaczy, dlaczego płeć piękna potrafi na podstawie samej intonacji bezbłędnie określić, w jakim nastroju jest rozmówca.

Dźwięk może smakować

Dźwięki wyzwalają u niektórych ludzi doznania smakowe lub kolorystyczne. To zjawisko nosi nazwę synestezji. Szwajcarscy uczeni opisują przypadek młodej flecistki Elisabeth Sulser, która przy zetknięciu z dźwiękami widziała cały kalejdoskop barw, a przy tym czuła na języku mnóstwo smaków. Przykładowo tercja mała wywoływała w jej ustach smak słonego, a tercja wielka – słodkiego. Przyczyny synestezji nie zostały do końca zbadane. Mimo to naukowcy skłaniają się do teorii hiperłączności, zgodnie z którą za niezwykłą przypadłość odpowiada nienaturalnie duża liczba połączeń neuronalnych.

Ludzkie ucho nie wykrywa wszystkich dźwięków

Zakres ludzkiego słuchu wynosi od 20 Hz (to mniej niż najniższa częstotliwość na fortepianie) do 20 000 Hz (to z kolei więcej niż najwyższy dźwięk, jaki może osiągnąć flet), ale najbardziej wyczuleni jesteśmy na zakres od 1000 Hz do 3000 Hz. Wraz z wiekiem górna granica tego zakresu stale się obniża. Dźwięki, których ludzkie ucho nie jest w stanie zarejestrować, noszą miano infradźwięków i ultradźwięków. Te pierwsze są dla człowieka zbyt niskie, te drugie – za wysokie.

Poznaj 10 ciekawostek o układzie trawiennym!

Szum w muszli pochodzi z otoczenia

Z pewnością przykładałeś kiedyś do ucha muszlę, zastanawiając się, czym jest wydobywający się z niej szum. Niestety musimy rozczarować romantyczne dusze – to nie łoskot fal rozbrzmiewa w przywiezionej znad morza muszli, tylko dźwięki z najbliższego otoczenia, które odbijają się od jej ścianek. Im głośniej w pomieszczeniu, tym bardziej szumi muszla, która działa jak rezonator.

Mówisz śpiewająco –  słyszysz śpiewająco

Im bardziej melodyjny język, którym się mówi, tym lepiej rozwinięty słuch muzyczny. Chińczycy z ich tonalnym językiem, w którym różnica w wymowie jednego i tego samego słowa prowadzi do zmiany jego znaczenia, posiadają wrodzony słuch muzyczny. Albo weźmy włoski – jeden z najbardziej śpiewnych i melodyjnych języków. A przecież to on jest językiem opery. Rozumiesz teraz, dlaczego tylu doskonałych śpiewaków pochodzi właśnie z Italii.

Zdjęcie główne: Agung Pandit Wiguna/pexels.com

Napisz komentarz