Wielu z nas wciąż unika jedzenia po godzinie szóstej wieczorem i uważa, że kładzenie się do łóżka z pełnym żołądkiem przerodzi się w tkankę tłuszczową. Inni znów są zdania, że jajka podwyższają poziom cholesterolu, a produkty typu light są zdrowe. Opowiadamy o najpopularniejszych mitach żywieniowych!

Sól morska to zdrowsza wersja zwykłej soli

Nie ma znaczenia, czy do potraw używasz zwykłej soli kuchennej czy soli morskiej. Obie zawierają podobną ilość sodu – w jednej łyżeczce znajdziesz ok. 2300 mg sodu. A dodatkowe minerały, takie jak magnez czy żelazo,występują w tak skąpych ilościach w soli morskiej, że trudno mówić o ich znaczeniu dla zdrowia. Jeśli chodzi o jod, sól morska praktycznie go nie zawiera, chyba że została o niego wzbogacona. 

Jedzenie na noc sprzyja przyrostowi masy ciała

Aby nie nabrać zbędnych kilogramów należy raczej mieć oko na dzienną ilość spożywanych kalorii. Właśnie ich nadmiar, a nie nocne podjadanie, prowadzi do wzrostu masy ciała. Niektórzy dietetycy w ogóle są zdania, że niektóre produkty spożyte przed snem podkręcają metabolizm i sprzyjają obniżeniu masy ciała. Motywują to tym, że spożywanie pokarmów na długo przed snem powoduje spadek poziomu cukru we krwi w godzinach spoczynku nocnego, a to utrudnia zasypianie i generuje nazajutrz chęć na wysokowęglowodanowe posiłki. Za to umiejętnie skomponowana przekąska przed snem nie tylko pomoże szybciej zasnąć, ale też zapewni właściwy poziom glikemii.

Produkty typu light są zdrowsze

Nic bardziej mylnego. Bez tłuszczów organizm ludzki nie jest w stanie przyswajać substancji odżywczych. Niedobór tłuszczów prowadzi też do zaburzeń w pracy układu nerwowego. Wystarczająca ilość zdrowych tłuszczy wręcz wspomaga utratę zbędnych kilogramów i obniża poziom cholesterolu.

Przyglądaj się raczej składowi produktów w sklepie, a nie bezwiednie wyciągaj rękę ku tym z obniżoną zawartością tłuszczów, gdyż większość z nich zawiera mniejszą ilość zarówno tych „dobrych”, jak i „złych” tłuszczów, a także pokaźną ilość konserwantów i ulepszaczy, takich jak cukier czy sód. Staraj się włączać do diety wielonienasycone kwasy tłuszczowe (awokado, orzechy ziemne i pekan, migdały) oraz kwasy tłuszczowe omega-3 (nasiona chia, lnu, algi).

Nabiał – najlepsze źródło wapnia

Wielu z nas sądzi, że nie ma nic lepszego dla zdrowia i wzmocnienia kości niż produkty nabiałowe. Owszem produkty mleczne zawierają witaminę D i wapń, ale występuje on także w ciemnych zielonych liściach, takich jak rukola, jarmuż czy szpinak. Wytrzymałość kości zależy jednak nie tylko od wapnia i witaminy D. Niemniej istotną rolę odgrywają też witamina K, której nie znajdziesz w produktach mlecznych, a w zieleninie już tak, oraz magnez, występujący w migdałach, nerkowcach, owsie czy ziemniakach (ale niekoniecznie w mleku). Jeśli więc troszczysz się o swój kościec, nie ograniczaj się do mleka, tym bardziej tego pasteryzowanego czy – co gorsza – UHT.

Jajka podwyższają poziom cholesterolu

Na poziom cholesterolu we krwi wpływ mają nasycone kwasy tłuszczowe i tłuszcze trans. Te pierwsze występują w jajkach w znikomej ilości, tych drugich zupełnie w nich nie ma. Uczeni uważają, że żółtko dostarcza śladową ilość cholesterolu, dlatego nie rezygnuj z niego, tym bardziej, że bardziej sobie zaszkodzisz, niż pomożesz. Powstrzymując się od spożywania jajek, pozbawiasz się źródła 13 ważnych witamin i minerałów, a także smacznego śniadania.

Zdj. główne: Farhad Ibrahimzade/unsplash.com

Napisz komentarz